Wzięliśmy kiedyś Mścisława na spacer.
Czytaliśmy, że fretki lubią takie „ulgi” od klatek, więc chcieliśmy sprawdzic, czy się mu spodoba.
Pełno piachu.. było co kopać i gdzie się schować


Wzięliśmy kiedyś Mścisława na spacer.
Czytaliśmy, że fretki lubią takie „ulgi” od klatek, więc chcieliśmy sprawdzic, czy się mu spodoba.
Pełno piachu.. było co kopać i gdzie się schować


Czołgi w gminie Kapiszowa na Słowacji – wygrzebałam z moich starych zdjęć.

Mścisław Zemścicki będzie częstym gościem tegoż bloga. Mścisław to „kurzo-fretka” – jak mówi nasza sąsiadka
Mścisław ma około 7 miesięcy i jest bardzo… mściwy
Będzie mi towarzyszył przez następne kilka lat, więc rzeczą oczywistą jest, że będzie też częstym celem mojego aparatu fotograficznego.

Komentarze